1. Byle dalej,dalej,dalej,dalej i dalej
d G C
Byle dalej,dalej,dalej,dalej i dalej

d G
W mroku na przystanku wsiadam
C a
W tłumie zapomnianych dłoni.
d G
Razem z deszczem na mnie spada
C C7 d
Sen wyśniony, wymarzony.
G
Znowu wieczór, powrót z pracy,
C a
W szybie cień zmęczonej twarzy
d G
I latarni światła spacer.
F C
chcę inaczej żyć, inaczej...

Ref.:
C
Móc nie słuchać cudzych rad,
d
Byle w uszach szeptał wiatr.
G F C
Z wędrującą falą gnać byle dalej.
Nie żegnając starych dróg,
W żaglach sen odnaleźć mógł,
Aż po brzegu zawołanie:Byle dalej!

2. Byle dalej, dalej...

Zakołysał się autobus,
Na pustkowiu drzwi otwarte,
Może złapię w kroplach deszczu,
Chwycę prawdę, że odnajdę.
W nocy sny wzburzone biją
W odchodzących burty kutrów,
Ku wzburzonym pędząc wichrom
Może miną świat mych smutków.