Ref.: Pijmy za chłopców, co wyszli na połów, | G D G
Zdrowie chłopaków, co w morzu dziś są. | C G A7 D
W nocy przy sieciach nie mają spokoju, | G D G
Gdy szczury lądowe w swych łóżkach już śpią. | a G D G

Z portu wychodzą, gdy noc budzi ranek, | e D e
Śpiące rodziny żegnają bez słów. | C G A7 D
Pogoń za rybą jest dla nich wyzwaniem, | G D G
Ławice na mapach wyznaczą im kurs. | E D G D
Ref.

I dalej na północ, gdzie na nich czekają
Sztormowe wiatry wśród lodowych gór.
Wydają trał, a w myślach już mają
Ryb pełne lasty i powrotny kurs.
Ref.

Do mroźnej Islandii spod szkockich brzegów,
Przez Wyspy Faroe i morza biel.
Czterdziestki, Dogger i Wyspa Niedźwiedzia,
Trzy czwarte doby rybaka trwa dzień.
Ref.

Już sieci wybrane, obfity był połów,
Pod dekiem robota przez noc i dzień.
Dziesięć dni w morzu i pora do domu,
Przed dziobem mil tysiąc, za rufą nie mniej.
Ref.

Nad zatoką już słońce się wspina po niebie,
W modlitwie rybaka „amen” śpiewa wiatr.
Szare miasto uśpione wciąż jeszcze nie wie,
Że chłopcy wracają. Przywitać ich czas!
Ref.(x3)