Znaj swe miejsce młody żeglarzu,
Bo twarde karki ocean gnie.
Już niejeden mocno się sparzył –
Może przemożesz, a może nie.

A może tak, a może nie?
Morze faluje zawsze tak jak chce…
A morze tak, a morze nie –
Woli nie próbuj mu narzucić swej.

O wyprawach i władzy marzysz –
Nieustraszony, potężny lew!
Lecz rozkazy Twoje podważy,
Morze, co zechce, a może nie.
A może tak…

Widzisz siebie w sztormie na mostku –
Choć wkoło szał -nie wiesz, co to lęk!
Bohaterem z krwi być i kości,
Morze pozwoli – a może nie…
A morze tak…

Oceany wielkie podbijesz!
Wielki Twój okręt i wielki cel!
Wielkie żagle – sława i miłość…
Morze przeżyjesz – a może nie?
A może tak…

Lorda Jima losy podzielisz,
Gdy nazbyt hardy dowodzić chcesz.
Niech doświadczenie Twą skroń wpierw pobieli –
W morzu zmądrzejesz – a może nie?
A może tak…

A może tak, a może nie?
Dziś w górę kielich, dzisiaj żagle precz!
A morze tak, a morze nie…
Ciągle żyjemy – więc a la santè!