LADY MARY

1. Południowy wieje wiatr,                   | a d7 E E7
   W takielunku cicho gra,                   | a d7 E a d7 E
   Fał o maszt wybija takt,                  | a d G C A7
   Wolno gaśnie złoty blask,                 | a d7
   Deszcz na deku ruszył w tan.              | d 7 E E7

   Zgasły żagle, pusto już,
   Po jeziorze sunie szkwał,
   Czyichś kroków szybki stuk
   Wtopił się w nadbrzeża bruk,
   Gość w tawerny zniknął drzwiach.

      W "Lady Mary" jeszcze gwar,            | F G C A7
      Dumnie brzmią refreny szant,           | F G C A7
      A dziewczyna za barem                  | d7 G
      Kiwa głową w pieśni rytm,              | C C9 7+ a
      Za oknami cały port już w deszczu śpi. | d7 E E7

2. Wciąż gitary głośny brzęk,
   Tańczą ściany, dzwoni bar,
   Chylą się płomienie świec,
   Wciąż śpiewają o tym, że
   Dobrze płynąć z wiatrem w dal.

   Większy łyk ze szklanki znów
   Ulgą jest dla suchych warg,
   Nagle cichnie wszelki gwar,
   Gdy ktoś mewy zacznie grać
   I znów wraca pieśni czar.

      Sonia goni ludzi spać,
      Jutro przecież też jest dzień,
      Lecz choć szklanki wybił dzwon,
      To wystarczy jeden ton
      I znów wraca chłopców śpiew.


.....................................................

LAMENT WIELORYBNIKA

Wykonawca: Cztery Refy
Słowa: Jerzy Rogacki
Muzyka:  trad.

1. Na tym słonym oceanie, tam gdzie wielorybów ślad, | C d G7
   Myśli moje mkną do rodzinnych stron,              | C d G7
   Do kumpli mych sprzed lat.                        | C G7 C

2. Przez wiele szliśmy sztormów, poprzez śnieg i mróz, i grad,
   Wokół Hornu też trzeba było przejść
   Do wielorybich stad.

3. Harujesz jak niewolnik, jeden rejs to życia pół.
   Jeśli w morze iść tak koniecznie chcesz,
   Wykop sobie grób.

4. Kto chce, niech sam spróbuje, potem ze mną zgodzi się,
   Bo ja chciałbym przestrzec wszystkich was,
   Że prawda gorzka jest.

5. Ocean znowu wścieka się. "Razem wiosła, z całych sił!"
   I usłyszysz wnet, kim twa matka jest,
   Gdy ręka zadrży Ci.

6. Już pościg chyba skończy się, mrok zapalił kilka gwiazd,
   "Hej, nieroby, palić ognie w mig,
   Spróbujmy jeszcze raz."

7. Minęło pięć miesięcy, już do domu wracać czas.
   Wiem, że nigdy już nie powrócę tu,
   Do wielorybich stad.


.....................................................

LATAJĄCY HOLENDER

Wykonawca: Kazik
Słowa i muzyka: Stanisław Staszewski

1. Porywa wiatr tanga dźwięki
   I płyną w dal piosenki,
   Korale lamp na wantach drżą.
   Na farwaterze pian dreszcze,
   Na motorowcach trwa jeszcze
   Bal kapitański. Wciąż daleko świt.
   Lecz kiedy lamp skry zgasną
   Tam, gdzie Zodiaku drży jasność,
   Samotny wrak dryfuje na West-S�d.

Ref.: A na pokładzie trzy dziewczyny,
      Trzy czarne koty i trzy psy,
      I żaden więcej po załodze nie został ślad.
      Potonęli marynarze,
      Na grzywy fal spadają łzy,
      Które spod ciemnych dziewczyn rzęs porywa wiatr.

2. Jak czarny ptak przecina ciszę,
   Bezsilne żagle z rei wiszą,
   W otwartych lukach ciemność pełznie jak wąż.
   To "Latający Holender"
   Kolący niskie mgły rzędem
   Strzaskanych masztów owiniętych w mrok.
   Gdy skrzydło steru prąd trąca,
   Chwieje się reja skrzypiąca,
   Bulgocze w wodzie zapomniany log.

Ref.: A na pokładzie trzy dziewczyny
      Wplątane w siny welon mgły,
      Ich nocne łkania oceanu głuszy szum.
      Do pustych kajut razem z nimi
      Schodzą trzy koty i trzy psy,
      Tam na tęsknotę czeka w starych beczkach rum.

3. Ach, jak to różnie się pija,
   Alkohol kąsa jak żmija
   Blaszany kubek z rumem, gdy dotyka warg.
   A tchnieniem wiosny owieje,
   Gdy kryształ z winem się śmieje
   Na lśniącej fali, kiedy okręt zaczyna bieg.
   Więc my też pijmy i wiernie
   Czekajmy w naszej tawernie,
   Kiedy "Holender Latający" uderzy w brzeg.

Ref.: A na pokładzie trzy dziewczyny
      Wloką za sobą tęsknot tren,
      Choć czarne koty i trzy psy już śpią jak głaz.
      Tylko do dziewczyn trzech pijanych
      Wciąż jeszcze nie przychodzi sen,
      Kiedy na masztach noc rozpina parasol gwiazd.


.....................................................

LATAJĄCY HOLENDER

Wykonawca: Mietek Folk
Słowa: Krzysztof ("Symulant") Lebionko
Muzyka: Krzysztof ("Koń") Mikiciuk

1. Rankiem z fortu na góry szczycie
   Spętanych prowadzą nas,
   Za pirackie beztroskie życie
   Zapłatę odebrać czas.
   Dziewięć pętli, jak dziewięć kwiatów,
   Rozchyla kielichy swe,
   Dziewięć sznurów, jak dziewięć batów,
   Na szyi zaciśnie się.

2. Tłum żandarmów już stoi gotowy,
   A z nieba spogląda Bóg.
   W pętlach ciasnych tkwią nasze głowy,
   Kajdany padły na bruk.
   Już zmówiono krótkie modlitwy,
   Kapelan odśpiewał psalm,
   Werbli grzmot do ostatniej bitwy
   I wiatr na sznurach nam gra.

3. Jeszcze tylko ostatnie słowo,
   Jeszcze smak wina i rum.
   Rozkaz: Wieszać! - Opadły głowy,
   Ostatni potworny ból.
   Przez dwie noce ciała piratów
   Kołysał pod belką wiatr,
   Dzisiaj dalej płyną na wraku -
   Ich statek to Flying Dutch.


.....................................................

LATAJĄCY HOLENDER

Wykonawca: Łangowski Tomasz
Słowa i muzyka: Tomasz ("Tom Apacz") Łangowski

1. Posłuchaj żeglarzu, nim ruszysz na szlak,      | e D
   Posłuchaj przestrogi mej:                      | e D e
   Z bezmiaru tych wód, w ciszy zimnej jak strach | G D
   Wyłoni się grozy cień.                         | e D e

   Spowije Twój okręt krwawą mgłą
   I wtedy uwierzysz w mig,
   Że prawdą jest ta historia zła
   I ten przeklęty bryg.

Ref.: Latający Holender                           | e h
      Postrachem żeglarzy jest,                   | e h
      Latający Holender                           | G Fis
      Każdemu wróży śmierć,                       | e D e
      Gdy tylko raz jeden ujrzysz go,
      To tak, jakbyś poszedł już na dno.

2. Na topach masztów zaświecą Ci
   Ognie Świętego Elma,
   Wtedy na wylot przeszyje Cię
   Błysk w oku ich szypra bielma.

   Burty strzaskane i żagle podarte,
   Wokół szkielety załogi,
   Na deku Holender w kości gra z czartem,
   Stawką Twój los jest, mój drogi.
(w wersji horror: Już przegrał swe obie nogi.)

3. On duszy już nie ma, dawno ją sprzedał
   Gdzieś, hen, daleko pod Hornem,
   Bo przeklął Boga i z diabłem się zbratał,
   Gdy walczył z wściekłym sztormem.

   A teraz tułaczka jest mu pisana,
   Przynosi każdemu zgubę.
   Roztrzaskasz swój okręt na ostrych skałach
   I nie wrócisz do swej lubej.


.....................................................

LATAJĄCY HOLENDER

Wykonawca: Krewni i Znajomi Królika
Słowa: Jarosław ("Królik") Zajączkowski
Muzyka:  trad.

1. Jestem duchem oceanów,                | C a
   Jestem groźny "Flying Dutch".         | d C G
   Na razie straszyć was nie mogę,       | C a
   Na razie w porcie muszę stać,         | d C G
   Bo wszystkie wręgi połamane           | C a
   A burty zaczynają gnić.               | C G
   Zdradzieckim sztormem rozszarpana,    | C a
   Ostatnia w żaglu pękła nić.           | d C G

Ref.: Ragi daga dudam dudam dudam,  |    | C a
      Ragi daga dudam dudam dej.    |bis | d G

2. Powrócę wkrótce znów na morze
   Posępny, siny, dumny, zły.
   Na kursie sennie się położę,
   Wyłonię się z porannej mgły.
   A gdy mnie ujrzysz miły bratku,
   Spełnię przepowiednię złą:
   Popłyniesz na swym pięknym statku,
   Popłyniesz wprost do Bay Hilo.

3. Niedługo znów się zobaczymy,
   Na morze rzucę blady strach,
   Z kostuchą razem zatańczymy
   Białego walca na trzy dwa.
   Na reje wciągnę sine żagle,
   Otulę się w zdradzieckie mgły
   I sennie sztilem kołysany,
   Po nocach będę wam się śnił.

4. Ja sem Dusicek oceana,
   Ja sem twa laska nebeska,
   Tera ja straszyć ne mohu,
   Tera ja w prti muszy stać.
   U mne zaboleny zeberka,
   A brty tez są przegnile.
   Zagielek u mne ne frka,
   Bo wyprta z neho je nytka.

ref... x3


.....................................................

LATARNIA EDDYSTONE

Wykonawca: Cztery Refy
Słowa: Jerzy Rogacki
Muzyka:  trad.

1. Mój tata długie lata samotnie żył,
   W Eddystone znanym latarnikiem był,
   Aż kiedyś, pewnej nocy usłyszał śpiew,
   Spotkał syrenę i ożenił z nią się.

Ref.: Jo-ho-ho, powiało nam,
      Błyska latarnia, płyniemy tam.

2. I urzekła mego ojca wdziękiem swym,
   I każdą noc spędzała z nim.
   Z syreną mój tata troje dzieci miał,
   Pierwsze córka, drugie córka, a trzecie to ja.

3. Pierwszą ktoś złowił i tyle wiem, że
   Jako danie na stole znalazła się.
   Druga z domu odpłynęła w dal,
   Gadająca ryba robi w cyrku szmal.

4. Czyściłem zwierciadła, wtem słyszę: "A-hoj!" -
   Przypłynęła mamusia, usiadła na boi.
   - "Chodź tu syneczku, usiądź obok mnie,
   I opowiedz, jak żyją córeczki me."

5. Powiedziałem jej to samo, co przed chwilą wam
   I mamusia zaraz zniknęła wśród fal,
   Tylko echo przez chwilę powtarzało jej głos:
   - "Do diabła z latarnikiem, niech piorun spali go!"


.....................................................

LINIA CZARNEJ KULI

Wykonawca: Mechanicy Shanty
Słowa: Henryk ("Szkot") Czekała
Muzyka:  trad.

1. Czarnej Kuli już minął czas,
    - Razem, wey-heya-hey, hurra-o...!
   Czarnej Kuli już minął czas.
    - Razem, wey-heya, Black Ball Line!

2. Najlepsze statki jakie znam,
   To statki linii tej - Black Ball Line.

3. Poniosą Cię przez lód i śnieg,
   Poniosą Cię przez sztorm i deszcz.

4. Jeżeli życie poznać chcesz,
   Na Liverpool skieruj swój łeb.

5. Yankesi w całym porcie są,
   Ich buty, włosy widzę wciąż.

6. I spotkasz tam Paddy'ego May,
   Co leni się przez cały dzień.

7. Był packet szybki tak jak ptak,
   Po falach ślizgał się pod wiatr.

8. Widziałem jej narodzin czas,
   Pływałem z nią niejeden raz.

9. O, wypij zdrowie Black Ball Line,
   Ich dzielne statki służą nam.


.....................................................

LIST

Wykonawca: Muzaj Ryszard
Słowa: Tomasz Piórski
Muzyka: Ryszard Muzaj

1. Dwa porty za nami krążył
   Ostatni Twój list,
   Dopiero tutaj, w Dżakarcie,
   Agent przyszedł z nim.
   Tyle nowin wspaniałych,
   Piąty czytam raz,
   Lecz gdzieś tam między wierszami
   Ukryty smutek, żal.

Ref.: A mówiłem: rok lub dwa,
      A potem stały ląd.
      Minęło dziesięć lat
      I sama wiesz..., sama wiesz...,
      Nie mogę odejść stąd.

2. Wiem, że synek już chodzi,
   Dzielny mały chwat,
   Że zna mnie z tej fotografii,
   Którą przy łóżku masz.
   W domu ciepło grzejnika
   Odpędza zimy czas,
   A tutaj upał tropików
   Niejednego zmęczył z nas.

3. Na obcych redach postoje
   Gorsze niż zły sen,
   Zapomnij urlop we dwoje,
   Bo rejs dłuższy jest.
   Lecz mamy dobry ładunek,
   Cytrusów tysiąc ton,
   O ile nic się nie zmieni,
   To na Święta ujrzę dom.

ref...


.....................................................

LIST Z MORZA

Wykonawca: Malinowski Krzysztof
Słowa i muzyka: Krzysztof Malinowski

1. Znowu piszę do ciebie list
z dalekiego,  wielkiego morza
Senne mysli porywa mi wiatr
I unosi je w nocy przestworza

2. Puste kartki wypełnia czas
długopisem przeznaczenia
Gdy tęsknota nie daje mi spać
w listach szukam ukojenia

Ref.: A Ty tam śpij i słodko o mnie śnij
      Moje myśli szybują wysoko do gwiazd
      Chciałbym wysłać Tobie ich ciepły blask
      A Ty tam śpij i słodko o mnie śnij
      Moje serce po falach do ciebie dziś gna
      Jedną tylko drogę do domu zna

3. W szumie fali zaklęta moc
głos ciągłego przemijania
Z kalendarza wykreslam dni
jeszcze jesień do przetrwania

4. W naszym domu wszyscy już spią
cicho szumi sad wiśniowy
Gdzieś po dachach łazi nasz kot
a ja w morzu zagubiony

.....................................................

LISTOPADANKA

Wykonawca: Zejman & Garkumpel
Słowa i muzyka: Mirosław Kowalewski

1. Wiatr chłodny przegnał kluczem żurawi           | d C
   Z błękitnych toni spóźnione łodzie,             | A d A
   Jeszcze ciepłym oddechem listopad nas mami,     | F C
   Lecz wiesz, że jesień nadchodzi.                | A d

Ref.: Liść z nieba wiatr do portu niesie,     |    | F C G F A
      Powoli za piecem rozejrzeć się trzeba,  |    | d C
      To znak, że przyszła jesień.            |bis | A d

2. Jak drzewa bez liści, obnażone reje
   Bezradnie rozłożą ramiona drewniane,
   Wiatr psotnik skądś liści na pokład nawieje,
   Jakoś długo budzi się ranek.

3. O zieleni minionej rozmarzone drzewa
   Śnią kolorem jesiennym listopadną nocą.
   W ranki szare i smutne od kolorów nieba
   Nagie maszty wśród deszczu dygocą.

4. Odjechali, hen, dokądś wczorajsi żeglarze
   Pozamieniać po cichu sztormiaki na płaszcze,
   By do ciszy wieczoru znów przytulić twarze
   I za wiosną tak patrzeć i patrzeć...

ref...


.....................................................

LISTY Z ATLANTYDY

Wykonawca: Atlantyda
Słowa i muzyka: Sławomir Klupś

                                                            | (II próg)  A.A.A.A.A.A.A.A
1. Na małą wyspę z moich snów zabrałem kartkę i gitarę,     | fis.EA.DAE.E
   Napiszę na niej krótki list, ułożę może wierszy parę,    | fis.EA.D fis E.E
   Dopiszę jeszcze kilka nut, które śpiewają w mojej duszy, | fis.EA.DAE.E
   Zamknę w butelkę wszystko to i pójdę złotym brzegiem,    | fis.EA.DA
   Złotym brzegiem, złotym brzegiem,                        | DA.DA
   By falom list mój rzucić.                                | DAE.E

Ref.: Wielkie fale uniosą mnie,           |                 | A.DA
      Rzucą moje nuty na inny brzeg.      |                 | fis.hfis
      Jeśli znajdziesz je, to odpisz mi,  |                 | D.A
      Odkryj zagubioną Atlantydę.         |bis              | h.E

2. Kiedy odpiszesz na mój list wysłany pocztą butelkową,
   Szumiące muszle wyślę Ci ubrane w tęczę kolorową.
   Ze wschodów i z zachodów dni wybiorę najpiękniejsze nuty
   I namaluję letnią noc, i pójdę złotym brzegiem,
   Złotym brzegiem, złotym brzegiem,
   By falom list mój rzucić.

ref...


.....................................................

LIVERPOOL

Wykonawca: Tonam & Synowie
Słowa: Bogdan Kuśka
Muzyka:  trad.

1. Popłyńmy tam, popłyńmy tam,  |
   Gdzie stary Liverpool.       |bis (i następne)

   Wiatr w żagle niechaj dmucha nam
   I w przód gna naszą łódź,
   Przez morza złe niech niesie nas
   Gdzie stary Liverpool.

2. Niech wiatr nas gna, niech wiatr nas gna,
   Gdzie życie lepsze jest.

   Panienki w porcie cały dzień
   I wino dobre jest.
   Płyniemy sprzedać towar swój,
   Napełnić sakwy swe.

3. Czekajcie nas, czekajcie nas,
   Kochanki, żony też.

   Czy wicher żagle zerwie nam,
   Czy morze wścieknie się,
   Czekajcie w domu wszystkich nas,
   Wrócimy lada dzień.

(jeszcze raz pierwsza zwrotka)


.....................................................

LIVERPOOL JUDIES

Wykonawca: Mechanicy Shanty
Słowa: Henryk ("Szkot") Czekała
Muzyka:  trad.

1. Gdy razu pewnego płynąłem pod wiatr,
   Z Liverpool'u na zachód prowadził nasz szlak.
   Przybyliśmy po sztormie do przylądka Cork,
   No, a potem pojawił się znowu New York.

Ref.: Razem, roluj, roluj, ej! Roluj go!
      Jak Liverpool Judies przejdziemy ten sztorm.

2. Przez czterdzieści dwa dni sztorm trzymał wciąż nas.
   Wiatr silnie wiał w oczy i biczował twarz.
   Przybyliśmy do portu przy Battery Point,
   Podniesiono bramstengę, no a potem na ląd.

3. A uciechy portowe każdy z nas dobrze znał
   I towarów nie trzeba było zachwalać nam.
   Jeden gruby i stary agent wciąż mówił mi,
   Bym na morzu pracował do końca swych dni.

4. Rzekł: "Czeka na Ciebie roboty tam w bród,
   Za nią weźmiesz pieniędzy, ile sam będziesz mógł.
   Tylko podpisz umowę, nie ociągaj się."
   Ja mu na to: "Bastardzie, spłyń bo skończysz na dnie!"

5. Wreszcie stary i press-gang jednak dopadli mnie,
   Pijanego jak belę prowadzili nad brzeg.
   I niedługo na lądzie ten mój postój trwał,
   No i siłą na morze znów porwał mnie wiatr.

6. Zły świt mnie obudził, głowa ciężka jak wór,
   Ale statek już dawno na Horn obrał kurs.
   Nim przetarłem swe oczy, nim rozjaśniał mrok,
   Już wiedziałem, że wrócę najwcześniej za rok.

7. Hej! Panowie żeglarze słuchajcie dziś mnie:
   Pilnujcie kielichy, gdy ktoś postawić chce.
   Wypijesz jednego, chodzić nie będziesz mógł
   I na morze za karę znów powiedzie Cię Bóg.


.....................................................

LOCH LOMMOND

Wykonawca: Przylądek Starej Pieśni
Słowa: Tomasz Winiarski
Muzyka:  trad.

1. Daleko za mgłą zostawiłam życie swe,         | D h G A
   Daleko za mgłą czeka miłość.                 | D h G D
   Schowane wśród wzgórz lasy szumią moim snom, | G D G A
   Od wieków już zawsze tak było.               | D G A D

Ref.: Chodź ze mną więc, hen, do doliny tej,
      Gdzie mgła kładzie się na jeziorze.
      Zawsze powracam z każdej mojej drogi złej,
      Nad zielone brzegi Loch Lommond.

2. Tam zostawiłam moje serce i mój dom,
   Myślę, że kiedyś tam powrócę.
   Wszystkim na przekór groźnym wiatrom, trudnym dniom,
   Cicho piosenkę zanucę.

3. Przez wrzosowiska trzeba będzie długo iść,
   Aż zatrzymają nas wzgórza.
   Przez skalistą grań, potem stromym zboczem w dół,
   Gdzie w wodzie mój sen się zanurzy.

ref...


.....................................................

LODOWE TĘSKNOTY

Wykonawca: DNA
Słowa i muzyka: Paweł Leszoski

1. Umilkną spojrzenia
   Nim we mgle utonie srebrzysty ląd
   Zastygną wspomnienia
   Czas długi ukoi mizerny kąt
   Tęsknota budzi nostalgii sen
   Niczym poeta żałobny tren
   Powitać śpiewem rodzinny dom
   Wrócić do bliskich rodzinnych stron

Ref.: Lodowe góry, los ze mnie drwi
      lodowym górom otwieram drzwi
      Lodowe góry, posępna mgła
      lodowe góry to morze i ja

2. I choć droga kręta
   Parasol nadziei ochrania mnie
   Łza nieugięta
   Otula oczy, prosi o łzę
   Tęsknota budzi nostalgii sen
   Łatwo zapomnieć wczorajszy dzień
   Powitać śpiewem keję i dom
   Wrócić do bliskich rodzinnych stron

Ref.: Lodowe góry, los ze mnie drwi
      lodowym górom otwieram drzwi
      Lodowe góry, posępne mgły
      lodowe góry to morze i my

3. W sercu jak w oliwnej lampie
   Zatli płomień szczęścia
   Oczy ujrzą upragnionych
   Pożegnalnym gestem będą żegnać
   Morze melancholią


.....................................................

LODY GRENLANDII

Wykonawca: Tonam & Synowie
Słowa: Bogdan Kuśka
Muzyka:  trad.

1. W grenlandzkich lodach, w okrutnym zimnie,
   Wielorybie stada przyjdzie zabić nam.

Ref.: Niejeden zginie harpunem trafiony,
      Pozostanie tylko po nim wielorybi tran.

2. Ogromne cielska w sile swej dostojne
   Legendami weszły do historii kart.

3. Już cios zadany, z wprawnej ręki ginie,
   Krew się strugami sączy z głębokich ran.

4. Wieloryb stary żywot swój zakończył,
   Jego smutne oczy w swej pamięci wciąż mam.

5. Ładownie pełne, łowy już skończone,
   Lecz wrócimy tutaj na wielorybniczy szlak.

ref... x3


.....................................................

LONDON RIVER

Wykonawcy: Przylądek Starej Pieśni, Meltrad
Słowa: Tomasz Winiarski
Muzyka: Rod Shearman

Ref.: London River, moja London River, | D G D
      Wiem, że kiedyś tam dopłynę.     | h fis G D
      London River, moja London River, | G e h
      Chcę zobaczyć Cię znów.          | A

1. Gdy lądowym szczurem byłem,         | D G D
   Nad jej brzegi przychodziłem        | h fis G D
   I marzyłem o przygodach,            | G e h
   Które niesie z sobą wielka woda.    | e D A D

2. Zanurzyłem się w odmętach,
   Morze moją duszę pęta.
   Nie opuszczę tej niedoli,
   Choć tęsknota czasem mocno boli.

3. Od pół wieku wciąż na wodzie,
   Bezkres fal mnie wita co dzień,
   Jutro za horyzont płynę,
   Bo tam czeka moja London River.

4. Posłuchajcie mnie żeglarza,
   Co za forsę się naraża:
   Tam, gdzie London River rzeka,
   Wiem, że ona na mnie czeka.

5. Gdy do portu już zawinę,
   Pocałunek dam dziewczynie
   Tej z arktycznej pięknej zorzy,
   Tej prześlicznej, co się sroży.

ref... x2


.....................................................

LONG NORWAY BAY

Wykonawca: Spinakery
Słowa i muzyka: Lucjusz Michał Kowalczyk

1. Nauczyłem się grać na gitarze         | C C6 a A7
   W czasie rejsu przez Long Norway Bay, | d G C G
   Trącam struny wieczorem i marzę,      | C C6 a A7
   I powracam do znajomych miejsc.       | d G C C

      Teraz mogę dla Ciebie zaśpiewać,   | C A7 d d
      A gitara zawtóruje mi              | E E7 a a
      O tym domu, gdzie znajome drzewa,  | F F C A7
      Gdzie w ogrodzie irysy i bzy.      | d G C G

2. Nauczyłem się kochać Cię skrycie
   W czasie rejsu przez Long Norway Bay,
   Pod pokładem, na deku, w kokpicie,
   Gdy mi ciężko, to zaraz mi lżej.

      A gdy czasem zatęsknię tak mocno,
      Widzę Ciebie - czy wiarę mi dasz?
      Widzę Ciebie, jak stoisz przy oknie,
      Twoje włosy, twe dłonie, twą twarz.

3. Nauczyłem się cenić milczenie
   W czasie rejsu przez Long Norway Bay,
   Gdy na fal patrzę białe grzebienie,
   Czy to w dobrej pogodzie, czy złej.

      Tylko Tobie opowiem jak było,
      Żaden szczegół nie ominie Cię,
      O tym wszystkim, co mi się zdarzyło,
      Co na jawie i co śniło się.

4. Nauczyłem się wracać wytrwale
   W czasie rejsu przez Long Norway Bay,
   Dookoła wciąż fale i fale,
   Lecz do Ciebie tych mil coraz mniej.

      Wyobraźnia maluje pejzaże,
      Nie zobaczysz ich z najwyższych rej.
      Wszystko przez to, że gram na gitarze
      W czasie rejsu przez Long Norway Bay.


.....................................................

LORD FRANKLIN

Wykonawca: Mechanicy Shanty
Słowa: Lech Klupś, Henryk ("Szkot") Czekała
Muzyka:  trad.

1. Kończył się rejs, blisko już był dom,
   Śniłem w hamaku, żem jest daleko stąd.
   Myślałem, że nie śpię lecz jawa to,
   Lord Franklin z załogą odszedł do Hillo.

2. Kiedy ukazał się Anglii brzeg,
   Ujrzałem damę o twarzy tak jak śnieg.
   Płacząc jak dziecko cicho rzekła mi,
   Mój Franklin zapukał dziś do nieba drzwi.

3. Odtąd wspomnienia rwą serce me,
   Mój drogi Franklin odpłynął gdzieś we mgle.
   Z dzielną załogą znieśli wielki trud,
   By znaleźć w Północnym Przejściu jedną z dróg.

4. Tam na północy gdzie biegun jest,
   Płynęli w sztormach ryczących tak jak lew.
   Burze i grzmoty nękały wciąż ich,
   Lecz serc odważnych nie przestraszy nikt.

5. Najlepiej znali Grenlandii brzeg,
   Na wschód i zachód pływali poprzez śnieg.
   Sztormy i wichry gnały ich wśród gór,
   I rozbił się statek silny tak jak tur.

6. Błogosław Boże kobiety te,
   Które straciły swych mężów gdzieś na dnie.
   Bo choć kochali bliski tak im dom,
   To wyszli w morze i stracili go.

7. Zatoka Baffina, gdzie silny wiatr,
   Dziś zapomniała historię z tamtych lat.
   Nikt nie zna losu dzielnych chłopców i
   Lorda Franklina, który na dnie śpi.


.....................................................

LOS GALERNIKA

Wykonawca: Cape Cod
Słowa: Marta Cygan
Muzyka: Mariusz Woźniak

1. Matka światu dała mnie,
    - Razem, nie ociągaj się!
   Był to raczej smutny dzień.
    - Wiosło trzymaj, z krzyża, hej!

2. Do mych rąk kleiło dużo się,
    - Był to raczej raczej smutny dzień.
   W końcu przyłapali mnie.
    - Wiosło trzymaj, z krzyża, hej!

3. Matka światu dała mnie,
    - Razem, nie ociągaj się!
   Był to raczej smutny dzień.
    - Wiosło trzymaj, z krzyża, hej!

4. Sędzia dzień piekielny miał,
    - Był to raczej raczej smutny dzień.
   "Na Galery!" - wyrok brzmiał.
    - Wiosło trzymaj, z krzyża, hej!

5. Żegnaj matko, byłem zły,
   Morską sól wzbogacą łzy.

6. Plecy dawno zorał bat,
   Już zamknięty dla mnie świat.

7. Nie wiem, który to już port,
   Nie wiem, jak wygląda port.

8. Jeszcze tylko kilka dni,
   A zobaczę piekła dni.


.....................................................

LOS ROZBITKA

Wykonawca: Klang
Słowa: Alicja Ungeheuer-Gołąb
Muzyka: Paweł Paluch

1. Nim wieczór zapadnie, zostaniesz rozbitkiem,
   Co szuka na morzu wytchnienia i sił,
   Co błądzi od burzy do burzy ze wszystkim,
   Co wino z Neptunem samym już pił.

2. Więc słuchaj mej rady, gdy stoisz przy sterze,
   Nie wracaj wciąż myślą do miłosnych bzdur.
   Ty serce i duszę oddałeś w ofierze
   Przestrzeniom, co wichrem się tłuką i grzmią.
                                                  | (sekundę wyżej)
3. I chociaż niejeden zostawił gdzieś miłość,
   Co łzami zalana wołała mu: "Wróć!"
   Pamiętaj, że Ty los rozbitka wybrałeś,
   Co walczy o życie wśród wichrów i burz.
     Co walczy o życie wśród wichrów i burz.
       Co walczy o życie wśród wichrów i burz...


.....................................................

LOVE STORY

Wykonawca: Kogoto
Słowa: Monika Adamiecka

 (on)
1. W tej tawernie, nad Tamizą,
   Coś się stało ze mną - sam już nie wiem.
   To Twój uśmiech ma dziewczyno
   Każe wciąż pamiętać Ciebie.

Ref.: Więc usłyszeć chciej,
      O, I love You, o-o...
      Mam wciąż nadzieję, Darling, że wiesz,
      Jak cudne to...

2. Znów na morzu, spod mych żagli,
   Myśl ucieka prosto ku Twym brzegom.
   Jestem tylko zwykłym majtkiem,
   Może czekasz na innego?

 (ona)
3. Całkiem miły był, trudno mu zaprzeczyć,
   Przystojny chłopak.
   Żagle w górę szły, jedno tylko przyrzekł:
   Że będzie kochał.

4. Czekam teraz tu, pytam co dzień wiatru:
   Gdzie żagle jego?
   Wiem, że wróci tu, chcę mu o czymś szepnąć -
   - To coś ważnego.  :-)))

ref...


.....................................................

LOWLANDS

Wykonawca: Cztery Refy
Słowa: Krystyna Banaszewska-Rogacka
Muzyka:  trad.

1. Tej nocy śniłem dziwny sen.        | A
    - Lowlands! Daleki jest mój kraj! | A D A
   Tej nocy śniłem dziwny sen.        | A E D
    - Kraj mój daleko jest stąd.      | A D A

2. Widziałem w bieli miłą mą.

3. Ona nie rzekła słowa mi.

4. Dziś wiem, że nie ma miłej już.


.....................................................

LOWLANDS AWAY

Wykonawca: Mechanicy Shanty
Słowa: Henryk ("Szkot") Czekała
Muzyka:  trad.

1. W marzeniach mam nocy tamtej sen,
    - Lowlands, w Lowlands tam jest mój dom.
   W marzeniach mam nocy tamtej sen,
    - Lowlands away.

2. Z miłością swą wkradła się w ten sen,
   Jak perły dwie w oczach miała łzy.

3. I przyszła tu w białej sukni swej,
   Piękniejszej nigdy nie widziałem jej.

4. Dzisiaj już wiem, przeszła miłość ma,
   Już nie usłyszę głosu z ślicznych warg.

5. I szukam wciąż ukochanej mej,
   Choć dobrze wiem, że nie znajdę jej.

6. Obudzę się i usłyszę szloch,
   Tam płyńcie znów, płyńcie w dal. A-hoj!


.....................................................

LOWLANDS LOW

Wykonawca: Smugglers
Słowa: Marek Siurawski
Muzyka:  trad.

1. Wszystko gotowe, już fały ręce trą,     | D D7
   Ładunek na dole dobry mamy.             | G A7
   Dzielne chłopaki już na handszpaki prą, | D D7
   Płyniemy, hen, do Lowlands Low.         | G A D D7

Ref.: Do Lowlands Low, do Lowlands Low,    | G D A D
      Płyńmy, hen, do Lowlands Low!        | D A7 D D7

2. Bosman i Stary już na pogodę klną,
   Lecz my się burzy nie boimy.
   Czy wiatry dobre, czy w pogodę złą,
   Płyniemy, hen, do Lowlands Low.

3. Brzegi znajome po nocach mi się śnią,
   Cholera z tym morzem! - Chcę do domu!
   Morze nie pomoże, bo tęsknotę złą
   Ukoję tylko w Lowlands Low.

4. Kiedy Ci smutno i oko zajdzie mgłą,
   I czujesz się jak patyk od kaszanki,
   Zapakuj worek i uciekaj stąd,
   Płyń z nami, hen, do Lowlands Low.

5. Wszystko gotowe, już fały ręce trą,
   Ładunek na dole dobry mamy.
   Cumy rzucone, odpływamy stąd,
   Płyniemy, hen, do Lowlands Low.

ref...


.....................................................

LOWLANDS, LOWLANDS, LOWLANDS LOW

Wykonawca: Ryczące Dwudziestki
Słowa: Andrzej Mendygrał
Muzyka:  trad.

1. Tam pod nordowej fali bryzg
    - Lowlands, Lowlands, Lowlands Low
   Idzie fregata "Panna z Wysp".
    - Lowlands, Lowlands, Lowlands Low

2. Halsuje pośród wodnych gór,
   Załadowana jest na full.

3. A na pokładzie jeden gość,
   Którego wszyscy już mają dość.

4. Co ma zarabiać ciągnąc fał,
   Jak szkocki sierżant dziś się schlał.

5. Na liny drania weźmy wraz,
   Niech robi dziś za kontrabras.

6. Nordowy wiatr osuszy go,
   Dopłynie aż do Lowlands Low.

7. Wy obracajcie ile sił,
   Za długi trochę postój był.

8. W kieszeni, we łbie czuję go,
   A teraz czas nam do Lowlands Low.


.....................................................

LOWLANDS, LOWLANDS, LOWLANDS LOW

Wykonawca: Packet
Słowa: Anna Peszkowska
Muzyka:  trad.

1. Po wachcie kiedyś, gdym zszedł w dół,
    - Lowlands, Lowlands, Lowlands Low!
   By w hamak zwalić się jak wół.
    - Lowlands, Lowlands, Lowlands Low!

2. Był sztorm, więc ciężkie przyszły sny,
   To co mówiły, to znak zły.

3. Kochana moja do mnie szła
   W sukni tak lekkiej niby mgła.

4. I białej tak jak panny tren,
   A z twarzą bladą niby len.

5. A w piersi tam, gdzie serce drży,
   Różę przypięła barwy krwi.

6. Nie rzekła nic, płynęła tak,
   Jak piękny, lecz zraniony ptak.

7. I wtedy okrzyk rozległ się:
   "Wychodzić czas - wachta na dek!"


.....................................................

LUBIĘ DŁUGO SPAĆ

Wykonawca: Malinowski Krzysztof
Słowa i muzyka: Krzysztof Malinowski

1. W kilwaterze dziennych zdarzeń
   Szybko mija czas
   A ja mam wciąż dwadzieścia lat

   Przez różowe okulary
   Patrzę na ten świat
   I już nie wiem sam, dokąd wiecznie gnam

Ref.: Lubię długo spać
      W książkach szukać mądrych rad
      Chciałbym chować psa
      I opłynąć świat
      Łapiąc w żagle wiatr

      W koło wszystkich znam
      W głowie trochę pusto mam
      Przyjdzie jednak dzień
      Że to zmieni się
      I wymierzę w cel

2. Przetrawiłem już nie jeden
   Rozczarowań smak
   A zmieniać świat już mi chęci brak

   W labiryncie krętych ścieżek
   Odnalazłem trakt
   Którym dziś z szantą chciałbym iść

ref...


.....................................................

LUDZIE MOI POSŁUCHAJCIE

Wykonawca: Muzaj Ryszard
Słowa i muzyka: Ryszard Muzaj

1. Ludzie moi posłuchajcie, prawdę z życia powiem wam,         | E h
   Morze żywi i bogaci, żeglarski niech żyje stan.             | A h E
   Nigdzie nie doświadczysz wrażeń, których morze może dać,
   O, mam na myśli sprawy proste, gdy po wachcie idziesz spać.

Ref.: Żegnaj "Home, sweet home",                               | E h
      Jesteś w rejsie i nie możesz zejść na ląd.  |bis         | h C D7+ (A E)

2. Statek tańczy jak pijany, żółcią śmierdzi każdy kąt,
   O, w mokrej kei sen przerwany, oto jedna z licznych klątw.
   Wciskasz głowę w stęchłą pościel, w domu chciałbyś placek piec,
   O, dobrze pić herbatę z rumem i po plaży sobie biec.

3. Chciałbyś wysiąść, masz już dosyć, mama zawsze rację ma,
   O, dobrze, że tu Ewki nie ma, wstyd, bo cały toniesz w łzach,
   Bo na lądzie jako-tako człek spokojny żywot ma,
   Tutaj robisz za kanakę i kulszowa rwie Cię rwa.

4. A w porcie po skończonym rejsie trapem zbiegasz na swój ląd,
   Skrzydła znowu Ci odrosły, mokry sztormiak rzucasz w kąt.
   Sezon martwy się zaczyna, a pływanie aż za rok,
   Teraz dumna twoja mina, Cape Horn'owca twardy wzrok.

5. Opowieści dziwne gadasz, Ewce już mętnieje wzrok,
   Morskie węże, sztormy, glada no i ten szeroki krok.
   I na szantach szanty śpiewasz głosem wilków morskich stu,
   Jak Krutynią aż na Śniardwy pagajował dzielny zuch.

6. Sezon martwy w całej pełni, a pływanie aż za rok,
   Teraz dumna twoja mina, Cape Horn'owca twardy wzrok.
   I choć pędrak taki jesteś, dzieciuch, maluch, bąbel, brzdąc,
   Kocham Cię, bo mimo wszystko znów za rok wypłyniesz stąd.

Ref.: I znów: "Home, sweet home",
      Będziesz w rejsie
      I daleko będzie ląd.  |x3


.....................................................

LUMBAGO

ver.1.

   O Boże! Co za cudna rzecz,
   Lumbago, ischiasz możesz mieć.
   I choć masz innych marzeń sto - O'le!
   Wybieraj właśnie to!

      Kto dupy nie kołysał swej
      Pieszczotą modrych fal, czarownych fal,
      Kto tylko z książek dobrze zna
      Mazurskich jezior szlak, czarowny szlak,

   Ten nie wie, co to lumbago,
   Esencja, ekstrakt marago,
   Rozkoszy szczytów to jest szczyt - O'le!
   Bo tego nie wie nikt!

ver.2

   Mój Boże! Cóż za dziwna rzecz
   Lumbago, ishiasz możesz mieć
   I innych chorób nawet sto - O'le!
   Wybieraj właśnie to!

      Kto dupy nie kołysał swej
      Pieszczotą modrych fal, czarownych fal
      Kto tylko z książek dobrze zna
      Mazurskich jezior szlak, czarowny szlak,

   Bo to jest tango lumbago,
   Esencja, ekstrakt marago,
   Najnowsze tango, tańca szczyt - O'le!
   Lecz tego nie wie nikt.


.....................................................

LUZAK

Wykonawca: Wodny Patrol
Słowa: Sławomir ("Rączka") Dłoniak
Muzyka: Mariusz ("Beny") Kurowski

1. Płynę sobie żaglówką, niech mnie dziś ktoś wkurzy.
   Nikt mnie nie prześcignie, bo mam żagiel duży.
   Temu drogę zajadę, temu rzucę h...!
   No i jestem pierwszy, ale fajna gra.

Ref.: Piękne są wakacje, wkoło woda chlupie,
      Jestem sobie luzak i mam wszystko w ...bum! bum!
      Sikam gdzie popadnie i nic się nie przejmuję.
      Na wieczór mam flaszkę, rano powędkuję.

2. Wypłynąłem na Dobskie - flauta dookoła,
   Szarpię "Wietieroka" - "Cisza!" Ktoś tam woła.
   Co mnie będzie uczył, zaraz w łeb mu dam,
   Fuck mu pokazałem, no i dalej gnam.

3. Po Guziance, Nidzkie - worek śmieci mam,
   Jaka piękna wyspa, zostawię go tam.
   Może jakiś harcerz wiosną znajdzie go?
   Ja jestem Żeglarzem, a nie MPO.

4. Nie płynę już żaglówką, bo policja mnie trzyma,
   No przecież ja spokojny, kurczę - no czego chce ta glina?
   Pan sierżant z Rucianego zaraz mandat da,
   Puści mnie z torbami, ale fajna gra.

ref...


.....................................................

LWÓW

1. Jak "Lwów" stary, zapomniany, | a E
   Mórz dalekich wielki pan,     | E7 a
   Jak młodzieniec zakochany     | A7 d
   Imponować "Iskrze" chciał.    | a E7 a

2. Śmieje się, gdy wicher wieje,
   Gdy mu sztagi mocno drżą,
   Gdy mu fala w pokład bije,
   Bo tak czarne moce chcą.

3. I Gibraltar, Dardanele
   Pod żaglami "Lwów" nasz brał.
   Stawiał bramy i bombramy,
   Piękną, dumną postać miał.

4. Miała Kasia marynarza,
   Co jej słodycz spijał z ust.
   Teraz chodzi i powtarza,
   Marynarze - to mój gust.


.....................................................

LŚNIĄCA FREGATA

Wykonawca: Cztery Refy
Słowa: Janusz Sikorski
Muzyka:  trad.

1. To była fregata, z tych fregat co lśnią,
   Hej, szliśmy do Indii, "La Pique" zwali ją.
   Użyliśmy lepiej niż u hycla psy,
   Cholerna harówa od świtu po świt.

Ref.: Hej, down, down, down Derry, down.

2. O czwartej nad ranem zaczynał się bal,
   Dać na pokład sto wiader, a potem znów lać,
   A oficer już wrzeszczał i lżył nas, i klął -
   "Brać piach i na kolana tam, do świętych ksiąg."

3. No, a bosman, chłopaki, ech, każdy go znał,
   Gdy wchodził na pokład był dumny jak paw.
   By zawisł na rei, niech Bóg siłę da,
   On handszpakiem od pompy co dzień liczył nas.

4. A znów z prymką tabaki też, chłopcy, jest źle,
   Gdy spluniesz na pokład, zasłużyłeś na śmierć.
   Jeśli spluniesz przed dziób, ponad reling, to wiedz,
   Trzydzieści sześć batów dostaniesz na grzbiet.

5. Ech, bracie żeglarzu, gdziekolwiek byś był,
   Z dala trzymaj się, chłopie, od fregaty "La Pique".
   Za twój trud pensa pół, a użyjesz jak pies
   I powrócisz półżywy na rodzinny swój brzeg.

Początek strony