Ballada o listopadzie


słowa: Józef Baran
muzyka: Krzysztof Myszkowski

Kapodaster na IV progu

    G              C       G  C
listopad to niekochana kobieta
       G       C       G  C
co narzeka narzeka narzeka
D      e     C          G
rozpuściła włosy przed lustrem
   C      D        G  C
i na nic już nie czeka

przeczytała wszystkie listy z drzew
w żadnym nie znalazła nic dla siebie
rozrzucone leżą u jej stóp
wiatr roznosi je po ziemi i po niebie

popatrzyła w gwiazdy a tam smutki
już na resztę życia jej pisane
więc zaniosła się wariackim śmiechem
żeby nikt nie wiedział co jest grane

Początek strony