Początki Węgoborka sięgają 1335 r. kiedy to Krzyżacy założyli drewniany zameczek na rozlewiskach, u wypływu Węgorapy z jeziora Mamry. Miejsce nie miało być przypadkowe - wcześniej miał się tutaj znajdować staropruski gród Galindów - Angetete.
    Pierwsi osadnicy krzyżaccy założyli swoją osadę (Alt) Angerburg - "Stary" Węgobork na gruntach dzisiejszej Ruskiej Wsi, dalsze osady powstały w okolicach Mażan, Rydzówki, Węgielsztyna, Tarławek, Guji. Pierwsza lokacja przyzamkowej wsi nie powiodła się, zresztą w 1365 r. zameczek spaliły litewskie oddziały księcia Kiejstuta.

    Krzyżacy odbudowali zamek w 1398 r. Na jego lokalizację wybrali nowe miejsce - wyspę na rzece Węgorapie. Przy nowym, murowanym zamku, który odziedziczył starszą nazwę Angerburg, powstało gospodarcze zaplecze oraz wieś. W niej to obok chłopów mieszkali rzemieślnicy pracujący na rzecz zamku. Osadę tą nazwano Wolą ("Starą Wsią"). Ówczesny Węgobork stał się siedzibą prokuratorów, chociaż jego rozwój nie był oszałamiający. Jeszcze w XV w. w Węgoborku była tylko kaplica, a rolę głównej świątyni spełniał kościół w Węgielsztynie, a zamek zastawiono w ręce prywatne.

W 1514 r. na pobliskim wzniesieniu, na północ od zamku i Woli założono Nową Wieś, zwaną też Geratową Wolą. W niej to w 1528 r. zbudowano drewniany kościółek. W 1571 r. Nowa Wieś otrzymała prawa miejskie, chociaż książę pruski obiecał to już w 1568 r. Nowe miasto przyjęło nazwę pobliskiego zamku - Angerburg. W 1588 r. na środku Rynku [dzisiejszego Placu Grunwaldzkiego] wzniesiono ratusz, rok później uregulowano granice miasta, a w latach 1605 - 1611 zbudowano murowany kościół, istniejący do dziś. W 1620 r. układały się tutaj stany pruskie z księciem pruskim Jerzym Wilhelmem.

Miasto otoczono systemem wałów ziemnych i drewnianych palisad, które zostały ostatecznie zniesione w 1772 r. Wjazdu strzegły trzy bramy: polska, litewska i królewiecka. Rozwój miasta hamowały kolejne pożary, epidemie i klęski nieurodzaju. Najdotkliwiej Węgobork ucierpiał podczas tzw. "najazdu tatarskiego" w lutym 1657 r., kiedy to miasto spaliły wojska litewsko - polskie, a blisko 90% ludności ówczesnego Węgoborka zmarło podczas epidemii dżumy w latach 1709 - 1710.

Gwałtowny rozwój miasto przeżyło pod koniec okresu stacjonowania w Węgoborku pułku kirasjerów gen. Hansa Heinricha von Katte (1718 - 1741). Srogi dla mieszczan dowódca nakazał jednakże wybrukowanie Rynku i placu przed kościołem (1738 r.), pokrycie wszystkich dachów w mieście dachówką (1733 r.), montaż pierwszych lamp ulicznych (1730 r. ), wytyczenie Nowego Rynku [obecny Plac Wolności] (1730 r.), budowę koszar (1740 r.), wybudowanie wodociągu i wieży ciśnień przy zamku, według projektu Jana Władysława Suchodolca (do 1740 r.), zakazał też trzymania w mieście świń (1730 r.).

Żyjący również w tamtych czasach węgoborski pastor Jerzy Andrzej Helwing wystarał się w 1729 r. u króla pruskiego Fryderyka o środki na rozbudowę kościoła (dobudowano boczne kaplice), a w latach 1741 - 1743 podwyższono wieżę. Oprócz starań o kościół J. A. Helwing dbał o swoich parafian, nie szczędząc im pomocy duchowej i medycznej podczas wielkiej epidemii dżumy. Zajmował się też wieloma kierunkami nauki, publikując kilkadziesiąt rozpraw badawczych oraz gromadząc bogate zbiory geologiczne, przyrodnicze i starożytnicze. Część z nich - kolekcja minerałów weszła w posiadanie króla polskiego Stanisława Leszczyńskiego, który w 1734 i 1736 r. przebywał w Węgoborku.

W drugiej połowie XVIII w. duże nadzieje wiązano ze spławem drewna, budując m. in. kanał drzewny, niestety okazały się one płonne. Różne przyczyny złożyły się też na to, że Węgobork nie stał się ośrodkiem produkcji tkackiej i garbarskiej oraz centrum plantacji tytoniu.

Miasto wiele straciło na stosunkowo późnym włączeniu w sieć połączeń kolejowych, bo dopiero w 1898 r. Zaznaczyła się też wyraźna tendencja emigracji ludności do bogatszych prowincji Prus.

Jeszcze w II połowie XIX w. rozpoczął się proces budowy kompleksu zakładów, warsztatów, lecznic dla upośledzonych i niepełnosprawnych - "Bethesda". W 1901 r. wybudowano gazownię, a nowe wodociągi w latach 1902 - 1903. Węgobork powoli stawał się potentatem w przemyśle drzewnym oraz rybołówstwie. Lata I wojny światowej miasto przeżyło bez większych strat. Od lat 20 - tych XX w. Węgobork zaczął stawać się coraz popularniejszym kurortem.

W latach narodowego socjalizmu (1933 - 1945) mieszkańcy Węgoborka, podobnie jak mieszkańcy całych Mazur silnie popierali NSDAP. W latach II wojny światowej w mieście i okolicach znajdowały się kwatery najwyższych dostojników III Rzeszy oraz.... niewielkie obozy dla jeńców m. in. polskich i francuskich. W styczniu 1945 r. miasto bez walk zostało zajęte przez Armię Czerwoną, po czym śródmieście zostało prawie całkowicie wypalone.

Wraz z napływem nowych osadników m.in. z Wileńszczyzny, Grodzieńszczyzny, Mazowsza, Suwalszczyzny rozpoczął się proces odbudowy. W 1947 r. w ramach Akcji "Wisła" osiedlono tutaj ludność ukraińską i łemkowską. Powojenna rzeczywistość zmusiła większość pozostałych tutaj przedwojennych mieszkańców Węgoborka i okolic do emigracji do Niemiec.

Na początku lat 70 - tych dawny Stary Rynek został zabudowany bezstylowymi blokami wielorodzinnymi. Miasto straciło szansę na odtworzenie dawnego klimatu "małego miasteczka".

Obecnie Węgorzewo tworzy specyficzny konglomerat kulturowy i wyznaniowy. Liczy sobie około 12 500 mieszkańców. Słaby rozwój bazy turystycznej przy braku przemysłu oraz przy dominacji rolnictwa powodują znaczne bezrobocie. Miasto, posiadające duże walory przyrodnicze nadal czeka na swoje "odkrycie".

Jerzy Marek Łapo
Żródło:(http://free.art.pl/slowegob/text-his.htm)

Początek strony